Wstajesz o 5 rano w sobotę. Jest jeszcze ciemno i chłodno. Czasem trochę mokro. Ledwo podnosisz powiekę, po omacku parzysz kawę lub herbatę, szybko pochłaniasz śniadanie i jesteś gotów. Gotów do leśnej przygody. Jeszcze tylko wciągnąć odpowiednie ciuchy (długi rękaw i coś na głowę obowiązkowe, a i kalosze nie zaszkodzą) i można wyruszać!
Continue Reading „Co takiego jest w tym grzybie?”
Tag: jesień
Okresowa pani domu
Czy Wam też jesień kojarzy się z porządkami? U mnie na wiosnę i latem mieszkanie służy bardziej jako miejsce do przekąszenia czegoś i noclegu. Dopiero jesień i zima to okres, w którym jestem bardziej zamknięta w swoich 4 kątach i zaczynam zauważać niedoróbki.
Kurz na meblach przeszkadza częściej niż raz w tygodniu. Paprochy na ziemi jakoś szybciej rzucają się w oczy.
Continue Reading „Okresowa pani domu”
Ulubiona pora roku – macie coś takiego?
Całe życie nie mogę się zdecydować jaki okres w ciągu roku lubię najbardziej. Co jakiś czas zmieniam zdanie (w końcu jestem kobietą), ale jeszcze nie miałam 100% pewności. Chyba.
W każdym razie jest kilka etapów wartych uwagi.
Continue Reading „Ulubiona pora roku – macie coś takiego?”