Dokładnie 3 lata temu do naszej rodziny dołączył nowy lokator. Darmozjad. Pieszczoch. Łobuz jakich mało. Taka moja pierwsza ‚córeczka’ – Psotka. I to ją chciałam dzisiaj pokrótce przedstawić.
Continue Reading „Szczęście na metry”
Miesiąc: październik 2016
Po prostu karm!
Jak już wspominałam wcześniej, nie przygotowywałam się specjalnie do macierzyństwa. Ot, wspólna decyzja o tym, że pora na dziecko zapadła i dość szybko udało się plan zrealizować. Tak samo łatwe, proste i oczywiste wydawało mi się karmienie piersią.
Kiedy jednak poszłam na szkołę rodzenia po raz pierwszy usłyszałam, że jest to jakiś kłopot. Czy może raczej – kwestia do dyskusji. Continue Reading „Po prostu karm!”
Ulubiona pora roku – macie coś takiego?
Całe życie nie mogę się zdecydować jaki okres w ciągu roku lubię najbardziej. Co jakiś czas zmieniam zdanie (w końcu jestem kobietą), ale jeszcze nie miałam 100% pewności. Chyba.
W każdym razie jest kilka etapów wartych uwagi.
Continue Reading „Ulubiona pora roku – macie coś takiego?”
Fasola czasem rośnie zimą
Październik to wprawdzie jeszcze nie zima, ale już jak najbardziej jej zapowiedź. I każdy ogrodnik powie, że to nie pora na wysiewanie fasoli. Ale ja nie chadzam w ogrodniczkach po przydomowej działeczce i nie kopię w ziemi. Pojawienie się mojej fasolki, właśnie tą szarą porą, wspominam z rozczuleniem.
Chociaż nie, moment, chyba jednak rzeczywistość nie spotkała się z wyobrażeniem o tej, tak szczególnej, chwili. Continue Reading „Fasola czasem rośnie zimą”