Jak bardzo nie lubię koloru zielonego, tak przepadam za wszystkim, co naturalne. Chociaż nie dla każdego oznacza to to samo. Continue Reading „Naturalnie na co dzień”
Miesiąc: sierpień 2017
Dla ciała i umysłu
Był okres w moim życiu, w którym niczego nie mogłam. I nie mówię tu o zwykłych nakazach i zakazach rodzicielskich, ale o kwestiach związanych z moim zdrowiem. Odkąd pamiętam, chciałam zostać gimnastyczką, a tymczasem od najmłodszych lat zwolniono mnie z wf-u. Continue Reading „Dla ciała i umysłu”
W miejskim piekarniku
Ten, kto (jak ja) urodził się i wychował w mieście, zapewne nieco mniej lubi upalne lato, niż mieszkaniec okolic mniej zabetonowanych. W upale miejskim dzieją się dziwne rzeczy. Continue Reading „W miejskim piekarniku”
Wymarzony sąsiad
Dziś o krainie marzeń z innej bajki. Kto to jest wymarzony sąsiad? Czy jak się gdzieś wprowadzamy zastanawiamy się nad tym, kto mieszka w najbliższym otoczeniu? Przyłapałam się na tym, że nie było to kryterium przy wyborze mieszkania. Czy słusznie? Continue Reading „Wymarzony sąsiad”