Dwa miesiące temu mój syn zaczął chodzić. Teraz już biega i najfajniejszą metodą na zużycie jego bateryjek jest wybieganie na świeżym powietrzu. A na placach zabaw bywa zabawnie nie tylko dla dzieci. Continue Reading „Placowe ciekawostki”
Miesiąc: sierpień 2017
Na prywatnym garnuszku
Nasze dziecko dostało się do publicznego żłobka. Hip hip hurra, trzeba by zakrzyknąć, bo jest to nie lada wyzwanie. Po raz kolejny w życiu poddają nas ocenie, przydzielają punkty i wybierają szczęśliwców. Continue Reading „Na prywatnym garnuszku”
Masaż, laser i inne takie
Niecałe 20 lat temu po raz pierwszy poszłam na rehabilitację. Sama nie poszłam, zaprowadziła mnie mama i jeździła ze mną regularnie, pomimo licznych protestów. Potwornie mnie to nudziło. Continue Reading „Masaż, laser i inne takie”
Od małego w górach
Kiedy miałam zaledwie 4 lata, rodzice po raz pierwszy wywieźli mnie w Tatry. Nie na wycieczkę, a do szpitala. W Zakopanem na ul. Balzera mieli wtedy najbliższy specjalistyczny ośrodek leczący skoliozę. Continue Reading „Od małego w górach”
Trudne słowo
Etymologia – trudne słowo. Ale ci, którzy z językiem polskim w szkole na bakier nie byli, mają je pewnie ‚obcykane’. Etymologia to nauka o pochodzeniu słów. Słowo, które zawiera w swej definicji słowo. Continue Reading „Trudne słowo”
Jak jamnik z dzieckiem
Mieszka z nami dumna jamniczka. Jest tu już czwarty rok. Ukochany syn skończył niedawno 13 miesięcy. Ona była pierwsza. On pochłania większość naszej uwagi. Continue Reading „Jak jamnik z dzieckiem”
Na patelni
Słońce nas usmażyło. Gdzie się nie rozejrzymy, ziemia sucha i spękana, zieleń podsuszona. Ulice śródmieścia w godzinach południowych i popołudniowych pustawe, wyludnione. Szacunki mówią, że tego typu pogoda zabije tysiące osób na przestrzeni kilku następnych lat. Strach patrzeć w przyszłość. Continue Reading „Na patelni”
Inteligentny inteligent
Kto to jest ten inteligent? Wydaje mi się, że definicja zmienia się z czasem. A może to nie definicja, tylko nasze postrzeganie. Spróbujmy rzucić na to okiem. Continue Reading „Inteligentny inteligent”
Komu bije ten dzwon?
Nie o Hemingway’a tu chodzi, a o hałas. Z czym kojarzy się bicie dzwonu? Alarm, oznaka rozpoczęcia mszy w kościele katolickim, przerwa w szkole, bicie zegara, a nawet potocznie bicie się. Do czego się to wszystko sprowadza? Continue Reading „Komu bije ten dzwon?”
Odpieluszkowe zapalenie mózgu
Strasznie nie lubię tego określenia. Uważam, że jest złośliwe i krzywdzące w ogóle, a dodatkowo jeszcze bardziej przykrym jest usłyszeć takie oskarżenie od kogoś, kto też jest rodzicem. Continue Reading „Odpieluszkowe zapalenie mózgu”