Słowo obserwacji 0 comments on Na (e)sportowo

Na (e)sportowo

Mój mąż ostatnimi czasy fascynuje się mocno rozgrywkami międzynarodowymi w Counter Strike. Ciągle ogląda turnieje, czyta nowinki, interesuje się całą otoczką. Już wiem, że nagrody w turniejach sięgają tysięcy, a może nawet milionów. Że kiedyś były to np. nowe monitory, dziś żywa gotówka i/lub wartościowe nagrody rzeczowe (np. samochód obiecany niedawno jednemu członkowi polskiej drużyny przez jej managera).

No i bardzo często słyszę, jak to rozwija się e-sport. I ja się pytam – co to jest ten e-sport?
Continue Reading „Na (e)sportowo”

Słowo obserwacji 0 comments on Praca damsko-męska

Praca damsko-męska

Znacie taki podział? Nie ma pracy dla wszystkich, jest praca dla kobiet i dla mężczyzn.

A więc idąc tym tropem:

Mężczyźni: prezesi i dyrektorzy, brygadziści, budowlańcy, handlowcy, górnicy, policjanci, żołnierze, kierowcy, teamleaderzy, szefowie kuchni, właściciele sklepów…. tyle na ten moment przyszło mi do głowy.

A kobietki? Otóż: Continue Reading „Praca damsko-męska”

Słowo obserwacji 0 comments on Może pomoże, a może…

Może pomoże, a może…

Cieszę się i doceniam, kiedy ktoś posłuży mi radą dotyczącą macierzyństwa. Bardzo chętnie chłonęłam taką wiedzę przed porodem, uczęszczając na szkołę rodzenia, czytając broszurki, zapisując się do grup dyskusyjnych itd.

Po samym porodzie coś się jakby lekko załamało. Nastawienie z chęci chłonięcia wiedzy zamieniło się w ‚nie rusz, nie dotykaj, daj mi coś porobić po swojemu’. Mimo to nadal jestem wdzięczna za porady mamie, babci, przyjaciółkom i znajomym reagującym na moje pytania – czy to osobiście czy przez social media. Ale niezmiernie wkurzają mnie wymądrzający się na ulicy obcy ludzie.
Continue Reading „Może pomoże, a może…”

Słowo domowo, Słowo obserwacji 0 comments on Po prostu karm!

Po prostu karm!

Jak już wspominałam wcześniej, nie przygotowywałam się specjalnie do macierzyństwa. Ot, wspólna decyzja o tym, że pora na dziecko zapadła i dość szybko udało się plan zrealizować. Tak samo łatwe, proste i oczywiste wydawało mi się karmienie piersią.

Kiedy jednak poszłam na szkołę rodzenia po raz pierwszy usłyszałam, że jest to jakiś kłopot. Czy może raczej – kwestia do dyskusji. Continue Reading „Po prostu karm!”

Słowo obserwacji 0 comments on Szczepionkowy chaos

Szczepionkowy chaos

Już bardzo niedługo będę mamą. Od kilku lat dużo czytam na temat ruchów antyszczepionkowych i krew mnie zalewa.

Ludzkość zawsze lubiała teorie spiskowe. Ale czy ktoś w tym wszystkim zastanowił się nad tym, że rzeczone choroby naprawdę przestały zagrażać społeczeństwu? Czy nikt nie widzi, że porzucenie szczepień grozi epidemiami? To powrót do średniowiecza.
Continue Reading „Szczepionkowy chaos”

Słowo obserwacji 0 comments on Ewolucja znajomości

Ewolucja znajomości

Czy zawsze, kiedy dorastamy, jesteśmy skazani na stopniowe tracenie znajomości? Pamiętam ze studiów pewną teorię naukową, wg. której człowiek nie jest w stanie utrzymać więcej niż 150 znajomości jednocześnie. Jednak, jak wiadomo, znajomości mogą przybierać różne formy – od kolegów ze szkoły, podwórka, studiów i pracy, przez przelotne sojusze i przyjaźnie po te długotrwałe, na lata. Jedna drugiej nie równa.
Continue Reading „Ewolucja znajomości”