Nareszcie zrobiło się wiosennie. Świeżo, odżywczo i przyjemnie 🙂

Kolorowy widok z balkonu przywitał mnie wczoraj pod wieczór, gdy w ciepłym słońcu nagle lunął rzęsisty deszcz. Cudownie.

Uwielbiam tę porę roku. Nie jest jeszcze ani za ciepło, ani już za zimno. Nawet jak spadnie deszcz, odbieram to pozytywnie. Ciężko jest usiedzieć w domu, dlatego cieszę się, że mam psa. To zawsze dobry pretekst do spacerów i ploteczek z innymi posiadaczami czworonogów.

No i do tego okazja do grilla i jeszcze dłuższego przebywania na świeżym powietrzu.

Ciągnie mnie na wycieczkę, jednak w tym roku muszę troszkę zwolnić tempa z powodów zdrowotnych. Dlatego na majówkę wybrałam się w góry, ale w stylu bardziej statecznym – kolejką na Szyndzielnię

Dojazd do Bielska pod kolejkę możliwy jest szybko i sprawnie dzięki dobrym drogom z okolicznych miast. Do tego Bielsko ma też fajną obwodnicę. Nie można jednak podjechać pod samą kolejkę, co mnie troszkę zmartwiło. Drugim minusem jest niemożliwość zapłaty kartą za przykolejkowy parking. Może to okazać się dużym kłopotem, bo w pobliżu nie ma żadnych bankomatów. Na szczęście za samą kolejkę jak i wyżywienie w schronisku na górze można już zapłacić kartą (od 25zł, czyli za obiad dla dwojga na pewno można), więc jeśli ktoś (tak jak my) wyda ostatnią gotówkę na parking to nie zostanie bez możliwości skorzystania z dalszych atrakcji. Parking kosztował 10zł, całkiem fajna cena jak za cały dzień postoju.

Podejście pod kolejkę to ok. 10 min z parkingu, wygodną drogą lub poboczem. przejście z kolejki do schroniska na szczycie to już dosłownie 5 min, z tą różnicą, że podejście jest bardziej strome. No ale jak to w górach. Jeśli ktoś nie lubi wysiłku, niech wybierze się nad jezioro żywieckie 🙂

Tak naprawdę to tęsknię za spacerami po Tatrach. Zawsze przynajmniej raz w roku wybierałam się tam, chociaż na weekend. Tym razem rozrywkę trzeba będzie przełożyć na kolejny rok, ale widoki z Szyndzielni także fajnie wynagrodziły mi brak możliwości wędrówki.

A wy jeździcie już na jakieś wycieczki?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *