Słyszeliście o Projekt Lady? To taki nowy program, który pojawił się w polskiej telewizji rok temu. Zadziwiło mnie, że emitują już drugi sezon. Postanowiłam włączyć i nauczyć się jak być damą.

Oto, czego można się nauczyć:

  • damy prowadzą spokojne, eleganckie dyskusje przy stole, jedzą kilkoma różnymi rodzajami widelców i popijają to z gracją. W tej kwestii odpadam, mam za mało gatunków sztućców.
  • damy nie chodzą na imprezy tylko na spotkania towarzyskie, bankiety i bale. Spotkaniem towarzyskim nazwałabym też posiedzenie przy browarze w pubie, na bankiecie byłam raz w życiu, a na balu tylko na studniówce. Chyba się nie nadaję.
  • damy się nie upijają. A jeśli już, to z gracją. Żadnych przekleństw i wyzywających zachowań. Może bym dała radę.
  • damy stroją się, malują i upiększają tak, żeby tego nie było widać. Makijaż ma być taki, jakby go nie było. Ale nie wychodzi się z domu bez. Ba, nawet w domu powinnaś się pomalować dla własnego lepszego samopoczucia. Tylko co to za lepsze samopoczucie, jeśli nie czujesz się dobrze z samą sobą, wstając rano z łóżka? Wolę zacząć od tego kroku, makijaż pozostawiam na inne okazje.
  • Chyba nie będzie ze mnie Lady. Ale naprawdę podziwiam te dziewczyny za to, że biorą udział w czymś takim. Poważnie mam wrażenie, że jest to kompletnie ustawiona koncepcja. Nie chce mi się wierzyć w niektóre sytuacje, jakie widziałam w zapowiedziach czy programie.

    Dziewczyny walczą o siebie, o swoją przyszłość. Dlaczego zdecydowały się to zrobić w towarzystwie kamer? To pozostanie dla mnie tajemnicą. Niemniej życzę powodzenia i dobrej zabawy. Bo to jednak telewizja rozrywkowa, nie dajmy się oszukać, że jeden format telewizyjny okazuje się remedium i zmienia całe życie.

    Pooglądajcie, może okaże się, że jesteście lepszym materiałem na Lady niż ja 😉

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *